W dobie wszechobecnego marketingu tytułowe pytanie może się zdawać nie na miejscu – ot jeszcze jedna zaczepka w rodzaju: TakaCola czy TamtaCola na wigilijny stół. Ale kiedy się chwilę zastanowić okaże się, że wydarzenie, które doprowadziło do narodzenia się w Betlejem Jezusa miało istotny związek z przetwarzaniem danych osobowych.

Wszak Józef wraz z Maryją udali się do Betlejem – miasta Dawidowego, z którego Józef pochodził po to, żeby poddać się spisowi ludności: miał się tam stawić przed rzymskim urzędnikiem żeby owego uświadomić kim Józef jest, czym się zajmuje, ile ma dzieci i co tam jeszcze posiada – Rzymianie byli skrupulatni i chcieli dokładnie wiedzieć, ile i z kogo da się wycisnąć.

Był to więc proceder oparty w całości na przetwarzaniu danych. A że dane te zbierane były w przypisaniu do konkretnych osób, więc były to ówczesne dane osobowe. Te informacje miały dużą wartość i przez to wymagały ochrony. To zaś pokazuje, jak istotne jest dla ludzi i ludzkości przetwarzanie danych osobowych – zawsze miało w przeszłości, widać że ma teraz i zawsze będzie mieć znaczenie, zarówno dla tego, jak i dla tamtego świata…

Choć ta refleksja jest na te święta spóźniona, to pozostanie aktualna na przyszłe i kolejne Boże Narodzenia.

Niech więc wolno mi będzie w tym czasie i miejscu złożyć każdemu, kto tu zajrzy, szczere życzenia WSZYSTKIEGO LEPSZEGO w Nowym 2019 Roku.

Niech nam się wiedzie!